Henrietta Lacks konkurs

koprodukcja: Nowy Teatr w Warszawie, Centrum Nauki Kopernik

18 maja, 18.00, czas trwania: 90 minut, Aula UAM

Spotkania z aktorami: Teatr posthumanistyczny 21.45 Duża Scena

 

Twórcy projektu Henrietta Lacks zabierają nas w niezwykłą teatralną podróż, gdzie na scenie równe prawo istnienia ma tytułowa bohaterka (za życia i po śmierci), owieczka Dolly i komórka nowotworowa. Spektakl, powstały na zamówienie Centrum Nauki Kopernik i pierwotnie prezentowany w ramach Festiwalu Nauki tamże, przewrotnie nawiązuje do formatu wykładu performatywnego. Jednak dzięki czwórce aktorów, na co dzień związanych z Teatrem Polskim w Bydgoszczy, finalny efekt wykracza dalece poza formułę udramatyzowanej prezentacji, zmieniając się w przestrzeni auli wykładowej w zaskakujący teatralny spektakl.

(Grzegorz Reske)

 

Spektakl Henrietta Lacks jest próbą przywrócenia pamięci o kobiecie, która ukrywa się za skrótem HeLa. To nazwa nieśmiertelnych komórek, które doprowadziły do przełomu w nauce – komórek pobranych z jej organizmu przed śmiercią. Te komórki żyją do dziś, po niej nie został ślad. Twórcy snują fantazję o niemożliwym spotkaniu między protagonistami z przeszłości. Dopuszczają do konfrontacji, do której nigdy nie doszło. Padają słowa długo powstrzymane, wymazywane. Zabierają głos ci, którzy dotychczas go nie mieli. Spektakl czerpie ze spotkania artystów ze światem nauki, medycyny, bioetyki. Scenariusz jest wynikiem kolektywnej pracy aktorów i reżyserki, oparty jest na faktach naukowych i biograficznych. W przygotowaniu spektaklu istotną rolę odegrały warsztaty prowadzone przez twórców i rozmaite spotkania. Zespół miał możliwość spojrzeć na historię nieśmiertelnych komórek przez pryzmat doświadczenia pacjentów onkologicznych, naukowców związanych z Centrum Nauki Kopernik, biologów pracujących w obszarze bioetyki, a także bio-artystów. Spektakl jest owocem tych licznych perspektyw; zadaje pytania o granice nauki, o naturę eksperymentowania nad drugim człowiekiem, o prawa człowieka względem własnego ciała, o fobie społeczne dotyczące postępu i jego potencjalnych ekscesów.

(materiały teatru)

 

Cel przedstawienia Anny Smolar jest jasny – chodzi o chęć oddania sprawiedliwości Henrietcie Lacks, czarnoskórej 30-latce z Baltimore w stanie Maryland. To z jej komórek rakowych wyciętych z narządów rozrodczych wyhodowano niezwykły szczep. Mimo leczenia radem Lacks wkrótce zmarła. Pochowano ją w bezimiennym grobie, jej rodziny nie zapytano o zgodę na użycie komórek denatki. W Stanach Zjednoczonych wciąż trwała wówczas zinstytucjonalizowana segregacja rasowa – grana przez Martę Malikowską bohaterka spektaklu Smolar idzie do toalety dla czarnoskórych. […] Ale ten spektakl to nie tylko oskarżenie, a Smolar broni się przed patosem. Henrietta Lacks zbudowana jest z absurdalnego poczucia humoru i wyobraźni, chwilami przypomina też ciepły pastisz dawnej telewizji edukacyjnej czy popularnych programów ze stacji Discovery. Kolejne numery powiązane są ze sobą dosyć luźno, nie fabułą, ale konceptem i atmosferą. Smolar i aktorzy pełnymi garściami czerpią z ironicznie cytowanych medialnych konwencji […]. Wreszcie fantazja, w której Lacks zza grobu mści się na lekarzach.

(Witold Mrozek, „Gazeta Wyborcza”)

Na spektakl zapraszamy do Auli im. prof. Jerzego Rubińskiego, Wydział Pedagogiczno-Artystyczny UAM, ul. Nowy Świat 28-30.

Spotkania z aktorami: Teatr posthumanistyczny 21.45 Duża Scena

Spotkanie z zespołami Nowego Teatru i Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu